Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Jak domowym sposobem wytrawiać napisy na metalowych przedmiotach

210 453  
1039   47  
Chcesz oznakować sobie komplet sztućców, albo napisać swoje imię na ulubionym termokubku? Wbrew pozorom jest to całkiem proste, choć wymaga zachowania ostrożności. Należałoby napisać "nie próbujcie tego w domu", ale w końcu taki jest cel tego poradnika, więc - bądźcie ostrożni.


Na przykładzie tego oto 40-litrowego kotła pokażemy, jak w prosty sposób domowymi metodami można sobie wytrawić co tylko dusza zapragnie.


Do wykonania napisu potrzeba czegoś kwasowego, najłatwiej będzie użyć octu, oraz coś do stworzenia elektrolitu, na przykład sól kuchenna. Tworzymy mieszaninę 1/4 szklanki octu z 1/4 łyżki stołowej soli. Taka ilość powinna być wystarczająca.


Następnie dodatni biegun baterii 9-voltowej mocujemy bezpośrednio do metalowego naczynia.


A biegun ujemny do patyczka do uszu, ale w taki sposób, aby miał dobry kontakt z watą znajdującą się na jego końcu.

UWAGA! Biegunowość jest bardzo istotna!


Wybór wzorów jest oczywiście dowolny, tutaj wykorzystamy szablony z cyferkami.


Po tych przygotowaniach moczymy końcówkę patyczka w roztworze, upewniając się, że cały wacik i końcówka przewodu są mokre. Kiedy wacik dotyka kotła słychać skwierczenie lub bulgotanie - to oznacza, że zachodzi reakcja. Już kilka sekund wystarczy aby uzyskać ładne i niezbyt głębokie trawienie. Oczywiście przed skokiem na głęboką wodę najlepiej przetestować to na przedmiocie z takiego samego materiału jak nasz docelowy obiekt, ale którego nie będzie szkoda w przypadku porażki.


A tak wygląda wyskalowany w galonach kocioł.


Oglądany: 210453x | Komentarzy: 47 | Okejek: 1039 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

24.04

23.04

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało